Przypomnij hasło | Załóż nowe konto

Nowość! 100 gier do pobrania na Twój komputer!


Profil: zozol

Dane użytkownika

Płeć:
Kobieta
Data rejestracji:
04-01-2010
Data urodzenia:
28-10-1995
Województwo:
Mazowieckie
Miasto:
radom.

Ocena

Aktualna ocena: 10.00
Aby móc oceniać należy się zalogować

Ostatnie komentarze

nie dodano żadnych komentarzy do tego profilu
Aby móc komentować należy się zalogować

Opis: psychicznie chora. nie normalna.

O sobie

Podobno mam silny charakter i łatwo się nie poddaje...
Podobno jestem cholernie wrażliwa, łatwo mnie zranić i zniechęcić...
Romantyczka..?
Łatwo mnie dostrzec w tłumie, a czasem minąć w ogóle nie zauważając...
Dla bliskich i przyjaciół jestem w stanie zrobić prawie wszystko...
Mam swoje zdanie, zasady i zazwyczaj twardo się ich trzyma...Chociaż...
Zwykle szybko poznaje się na ludziach, mimo to nikogo od razu nie skreślam...
Popełniam wiele błędów, często ranie i potrafie sprawić przykrość
Ufam tylko tym, którzy na to zasłużyli...Lubie wiedzieć na czym stoję...
Zamykam się w pudełku marzeń, gdy jest mi źle...
Każda łza, która spłynęła po moim policzku czegoś mnie nauczyła
Każda życiowa porażka mnie wzmocniła...Potrafię być wredna i złośliwa...
Buduje szczęście z małych radości.
Szanuje tych, którzy szanują mnie i samych siebie.
Staram się niczego w życiu nie żałować, tylko czasami mi nie wychodzi...
Mam słomiany zapał do niektórych rzeczy.
Czasem zachowuje się jak 'dorosła' kobieta, a czasem jak rozwydrzona, bezmyślna małolata.
Pamiętaj ze jestem tylko człowiekiem....

 

______

Jestem silna, bo czasem dziwie się że jeszcze żyję...
Moja historia zaczęła się kilkanaście lat temu...
Wtedy to właśnie przybyło na świat takie coś.
Stwierdzono że coś jest rodzaju żeńskiego.
Rodzice pomyśleli że do takiego czegoś będzie pasowało imię Sylwia.
W życiu wiele mnie spotkało...
Pamiętam jak w przedszkolu zginęły mi kredki...
potem już nic nie było takie same ;( 
teraz bogatsza w doświadczenia, rozpoczynam kolejny etap mojego życia...
zostawiam za sobą masę pytań nie rozwiązanych
i na wieczność pozostających tajemnicą...