cUKierkowO ;)
Profil: Stasia_x3
Dane użytkownika
- Płeć:
- Kobieta
- Data rejestracji:
- 22-01-2009
- Data urodzenia:
- 11-11-1993
- Województwo:
- Opolskie
- Miasto:
- Kędzierzyn-Koźle
- Imię:
- Kasia
- Nazwisko:
- W.
- Gadu-Gadu:
- 9068239
- Skype:
- -
- Telefon:
- 78x 02x 50x ( chcesz to poproś ;* )
- Oczy:
- zielone
- Włosy:
- blond
- Wzrost [cm]:
- 161
- Papierosy:
- nie lubię
- Alkohol:
- obojętnie
Ocena
Aktualna ocena: 9.92Ostatnie komentarze


super profil : - ) dziesięć dla ciebie : - *** zapraszam do mnie i pozdrawiam :-D



Opis:
O sobie
-AGRESYWNA?
gdy trzeba...
-ATRAKCYJNA?
rzecz gustu...
-BUNTOWNICZKA?
z wyboru...
-CYNICZNA?
nauczona doświadczeniem...
-DENERWUJĄCA?
bywam...
-EMPATYCZNA?
od urodzenia...
-FAJNA?
pojęcie względne...
-GADATLIWA?
praktycznie cały czas...
-HUMORZASTA?
norma...
-INTELIGENTNA?
po rodzicach...
-JEDYNA W SWOIM RODZAJU?
bez wątpienia...
-KONSERWATYWNA?
chyba za bardzo...
LOJALNA?
od początku do końca...
-MIŁA?
na co dzień...
-NIEZALEŻNA?
to podstawa...
-ODPOWIEDZIALNA?
muszę być...
-ODWAŻNA?
nawet kiedy nie chce...
-OTWARTA?
na wszystkie możliwesposoby...
-PODEJŻLIWA?
kiedy mam powody...
-PEWNA SIEBIE?
o każdej porze...
-RADOSNA?
dzięki innym...
-SZCZERA?
gdy trzeba, ale czasami do bólu...
-ŚMIAŁA?
do wszystkiego i o każdej porze...
-TAJEMNICZA
niekiedy...
-UCZUCIOWA?
dostaje mi się za to po tyłku...
-WRAŻLIWA?
czasem aż za bardzo...
-WYBUCHOWA?
rzadko, ale zdarza się...
-WYLUZOWANA?
przez 24h...
-ZDECYDOWANA?
rzadziej...
-ZAKOCHANA?
Jeszcze nie...
Z ŁATWOŚCIĄ :
można mnie zranić...
MARZĘ :
o wielu rzeczach...
MUSZĘ :
żyć mimo wszystko...
LUBIĘ:
czuć się potrzebna...
NIE ZNOSZĘ :
smutku...
ŻAŁUJĘ :
błędów, które popełniłam...
WYBUCHAM :
kiedy ktoś mnie obraża...
KOCHAM :
i kochać będę...
ŻYJĘ :
bo Bóg dał mi kolejną szansę...
SAMA :
dążę do wyznaczonych celów...
CHCIAŁABYM :
aby wszystko szło po mojej myśli...
STARAM SIĘ :
walczyć z przeciwnościami losu...
ZAMYKAM :
oczy, gdy jest mi dobrze...
NIGDY :
nie mówię nigdy...
NAJCHĘTNIEJ :
nic bym nie robiła...
Z TRUDEM :
idę przez życie...
MILCZĘ :
gdy jest mi źle...
PRAGNĘ :
by zapomnieć...
RZADKO :
pokazuję smutek...
NIE ZNIOSĘ :
śmierci bliskiej osoby...
CZEKAM :
na spełnienie marzeń...
POTRAFIĘ :
być szczera do bólu...
SZANUJĘ :
prawdziwych przyjaciól...
PŁACZĘ :
kiedy ktoś mnie rani...
JESTEM :
po prostu sobą...
Portowy zgiełk
głowa pęka na pół
fałszywy jęk świata bez bohaterów
gniewne jak morze to miasto co śpi
pilnuj mnie
utonę w nim
wieczorny szept kusi jak świeża krew
znajomy szept błaga o nieśmiertelność
kiedy niewiele już mam pewnych dróg
wiele dziś się może stać
obudź się !
leży tu gdzieś
suknia jak mgła
nożem słońca zerwana
tańcz !
chcę widzieć jak
pieści Cię wiatr
włosami gra
tańcz !
ja będę stał
wbity w Twój cień
jak posąg kamienny
gdy umiera dzień
upij i więź
nie zostawiaj
bo utonę
w nim
pusta jak wór głowa pęka na pół
suche na wiór słowa pachną udręką
wczorajszy dzień przykrył prawdę jak kurz
gdyby tak cofnąć czas...
Anioł Samotności ...
to On mnie dręczy ..
nie daje spokoju ani chwili wytchnienia...
jest cały czas przy mnie
nie opuszcza nawet na krok...
Anioł ten dzieli się ze mną wszystkimi swoimi uczuciami...
tym czego ma naj więcej,...
czyli samotnością...
ta samotnośc powoli mnie zabija...
zabija to co jeszcze we mnie pozostało...
cieszy się z tego...
powoli upadam....
lecz ja wiem ze przyjdzie jeszcze taki dzień ....
gdy przeciwstawie mu się ...
Podniose sie....
narodze na nowo...
a On odejdzie odemnie ....
zniknie ...
On ten sam Anioł...
Anioł Samotności....
Wczoraj śmiać mi się kazali...
Dziś karzą mi płakać...
Wczoraj skrzydła ucieli...
Dziś karzą latać...
uwierz w anioły...
nawet jeśli ich skrzydła są czarne...
uwierz w diabła...
choć na jego rogach spoczywa...
płonąca aureola...
uwierz w ślepą miłość...
i równie ślepą nienawiść...
uwierz w słowa z których szydzi wiatr...
uwierz w strach...
uwierz oczom i spragnionym dłoniom...
obrazom pełnych barw i zaklętego...
milczenia...
uwierz w dotyk i głos...
uwierz w muzykę i ciszę...
któregoś dnia uwierzysz...
We mnie ! < 3
Teraz jak gdyby nigdy nic nie rozmawiamy...
Nie powiesz mi już nic..
Może i lepiej zapomnij o mnie...
W końcu ja zapomnę o Tobie...
Ale to nie będzie takie proste...
I choć jesteśmy tak blisko siebie...
I choć często patrzysz mi prosto w oczy..
To już nic nie znaczy...
Ani dla mnie... Ani dla ciebie...
Każdy ma swoje życie...
Chociaż ja nie mogę żyć bez Ciebie... <3
Ja będę obok ...
Kiedy nikogo nie będzie i pomyślisz, że nikomu nie zależy.
Kiedy cały świat opowie się przeciwko Tobie
i poczujesz się osamotniony.
Ja będę obok ...
Kiedy ten na kim najbardziej Ci zależy,
nie będzie dbał o Ciebie.
Kiedy ten, komu dasz swoje serce, rzuci Ci je w twarz.
Ja będę obok ...
Kiedy osoba której zaufałeś, zdradzi Cię.
Kiedy ten z którym dzielisz wszystkie myśli i tajemnice,
nie będzie pamiętał nawet o Twoich urodzinach.
Ja będę obok ...
Kiedy wszystko, czego będziesz potrzebował,
to ktoś, kto Cię wysłucha.
Kiedy wszystko, czego będziesz potrzebował,
to ktoś, kto otrze Twoje łzy.
Ja będę obok ...
Kiedy Twoje serce będzie tak bolało,
że nie będziesz mógł nawet oddychać.
Kiedy będziesz chciał już tylko położyć się i umrzeć.
Ja będę obok ...
Kiedy zaczniesz płakać słysząc smutną piosenkę.
Kiedy łzy nie będą chciały przestać płynąć.
Ja będę obok ...
Więc widzisz, będę obok aż do końca.
To jest obietnica, którą mogę Ci dać.
Jeśli kiedykolwiek będziesz mnie potrzebował,
po prostu daj mi znak i znajdę się obok.
**;































